Autor Wątek: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie  (Przeczytany 11311 razy)

Andrzej

  • fachowiec
  • ***
VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« dnia: Lipiec 13, 2011, 06:04:43 »
Oficjalnie już wiadomo co i jak - http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=57&t=24993&start=15

Cytuj
VI Lubelskie Spotkania Modelarskie

22.-23. października 2011 r.


Galeria "OLIMP" AL. Spółdzielczości Pracy 34, Lublin



Podstawowe pytanie - Martin będziesz?

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 13, 2011, 06:08:46 »
Cytuj
Konkurs modeli plastikowych

Konkurs modeli kartonowych


Po cichu liczyłem na jakąś kategorie a'la szczeciński paprykarz czyli modele freestyle ub cokolwiek podobnego :-\


Jak będę miał czas to się pojawię pewnie na dwa dni. Chociaż z modeli pojawi sie Arizona, bofors i moze mały Titanic a jak nie bedzie transportu to tylko bofors. Chyba że organizatorzy odmówią mi miejsca to zostanie mi rola obserwatora.

Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Andrzej

  • fachowiec
  • ***
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 15, 2011, 09:56:04 »
Cytuj
Konkurs modeli plastikowych

Konkurs modeli kartonowych


Po cichu liczyłem na jakąś kategorie a'la szczeciński paprykarz czyli modele freestyle ub cokolwiek podobnego :-\

Szczerze powiedziawszy nie wiem czy mógłbyś wystartować w tej kategorii, chociaż zależy od organizatorów.

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 04, 2011, 09:49:23 »
Niestety jest spora szansa, że się nie pojawię na wystawie w Lublinie. Uszkodzony samochód i nie wiem czy będzie transport.. :(
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Andrzej

  • fachowiec
  • ***
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 10, 2011, 08:33:16 »
Jescze troche czasu zostało, może akurat się uda, coś tanio wynająć. Chociaż wynajmować transport to jednak spory koszt.

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2011, 12:01:29 »
Po wczorajszym dniu szanse, że nie będzie wzrosły do 99%. Łękotka w kolanie poszła i zamiast na wystawe jade na operacje :-[.
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Arvena

  • adept
  • *
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 14, 2011, 07:51:20 »
Wspólczuje miałam to samo.

Mam nadzieję, że jednak pokonasz trudności i zobaczymy modele, bo szkoda by było :(

W zasadzie to jedyna impreza modelarska w Polsce, w której są pokazywane takie modele i nie są to świecące kwiatki czy domki ;)

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 15, 2011, 11:36:59 »
Dziękuuję, choć najgorsze dopiero przede mną.
Jak wybłagam brata to bedziemy w niedziele na 9. Będzie mała promocja strony jak i forum na moim stoisku. Zobaczymy co z tego wyjdzie.,
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Reyes

  • stażysta
  • **
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 23, 2011, 09:38:07 »
Byłem zobaczyłem i zbierałem zęby z podłogi. Arizona powala na kolana :o.. to tak na gorąco...

Arvena

  • adept
  • *
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 24, 2011, 06:34:16 »
Także byłam z dzieciaczkami zobaczyć m.in modele Martina, które to moje maluchy chciały zobaczyć bardziej ode mnie ;). Piękne, trzeba je zobaczyć na żywo by docenić ich urok, szczegółowość i precyzję. Widziałam, że ciągle Twoje stoisko było oblężone, w sumie nic dziwnego. ;) Wracałam  2 razy do twoich modeli z małymi bo ciągle słyszałam "chodzmy jescze raz".

Co do całej imprezy to widać że profesjonalnie zorganizowana, szkoda, że tylko kilka godzin byłeś w Lublinie i tylko 5 modeli. Chcioałam dzieciom pokazać zamek i po cichu liczylam że go przywieziesz :).


Gratulacje:)

Andrzej

  • fachowiec
  • ***
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 25, 2011, 08:31:33 »
Przyjechałem do domu i moża się wypowiedzieć.

Ogólnie impreza świetnie zorganizowana. Dobry dobór miejsca wystawy pomijając to że wyjeżdżałem z parkingu 30 minut. 
Samych modeli chyba mniej niż w tamtym roku, przynajmniej tak mi sie wydawało.
Minusem był duży ścisk na stołach, model stał na modelu.


Byłem pod niesamowitym wrażeniem modeli z zapałek. Zreszta nie tylko ja ale i dzieciaki córki. Widziałem że model Arizony był bardziej oblężony niż oryginał w Pearl harbor. To potwierdza fakt, że im większe i szczegółowe, tym bardziej zwraca uwagę. dzieciakom aż błyskały oczy i stały z 10 minut przy Twoich modelach.

Małym mankamentem a bardziej tym co mi się nie podobało, było twoje miejsce poza głowną wystawą. Co prawda można było porozmawiać z twórcą modeli ale mimo wszystko.

To tyle chwilowo i gratulacje gdyż zobaczyć to na żywo to niebo a ziemia.


Ps. Widziałeś tego Fuso?

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 25, 2011, 10:20:46 »
Dziękuję wszystkim, którzy przybyli na wystawę i oglądali moje modele. Wystawa byłą dla mnie wyjątkowa z kilku powodów. Do końca nie wiedziałem czy przyjadę i jak będę się czuł. Nowe miejsce, nie wiedziałem czego oczekiwać. Najważniejsze, że siedziałem obok swoich modeli i rozmawiałem z oglądającymi słysząc ich słowa uznania co było wyjątkowe i niesamowicie miłe.
Rzeczywiście model Arizony był najpopularniejszy - co potwierdza fakt, o którym Andrzej wspomniałeś, że duże modele mają większe "powodzenie" od tych mniejszych.  Pomijając fakt, że bofors czy sig jest technicznie modelem o klasę lepszym od Arizony. Nawet kiepski model tajfuna podobał się innym.
Nie ma co się dziwić, że Acton  wykonuje kilkumetrowe obiekty.

Było kilka ciekawych scenek podczas tych kilku godzin. Podchodzi Pani z mężem i małym dzieckiem, chłopczyk max 7 lat przykleił się do Arizony a Pani do mnie mówi - czekał rok na Pana modele. Inna sytuacja tatuś z dwójką dzieci 5 razy podchodził do moich modeli, na końcu mówi "nie chcą iść do domu".
Takie sytuację budują i mobilizują do dalszej pracy.

Co do miejsca wystawowego - jestem z niego niezmiernie zadowolony szczególnie że miejsca miałem dużo (mogłem dostawić jeszcze jeden stolik) i mogłem porozmawiać z oglądającymi. Nawet odpowiadanie setki razy na pytanie "ile się robi takie modele" nie było irytujące ;) Ludzie musieli dotknąć model i Arizona była niesamowicie obmacywana, ale szkód raczej nie było. ;)

Na koniec ładny i miły  gest od organizatorów:

426-0

Za całokształt twórczości. ;)

Następna wystawa 7 listopada w Hrubieszowie.

Cytuj
Ps. Widziałeś tego Fuso?

Tak, od 2 dni juz na niego choruje ;D

Fajna fotorelacja z imprezy.
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Andrzej

  • fachowiec
  • ***
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 25, 2011, 02:16:20 »
Cytuj
Pomijając fakt, że bofors czy sig jest technicznie modelem o klasę lepszym od Arizony

Jednak tylko dla Ciebie i tylko Ty to wiesz, inni odbierają to jako dzieło sztuki.


Cytuj
Na koniec ładny i miły  gest od organizatorów:

Szkoda, że Ci go nie wręczyli oficjalnie przy wszystkich, jak pozostałe wyróżnienia.

Cytuj
Tak, od 2 dni juz na niego choruje

czyli rozumiem następny model to Fuso? :)

Cytuj
Nawet odpowiadanie setki razy na pytanie "ile się robi takie modele"

Widziałem, że ciągle Ciebie o to pytali, szczególnie interesujący był ten pan, który sie z Tobą spierał o to że tego się nie zbuduje w pól roku.  ;)

No i z Kurskiem to miałeś racje, to inny model.

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 25, 2011, 03:44:21 »


Jednak tylko dla Ciebie i tylko Ty to wiesz, inni odbierają to jako dzieło sztuki.

Tak już mam, że patrząc na każdy model automatycznie szukam błędów i niedociągnięć. Takie zboczenie zawodowe. ;)


Cytuj
czyli rozumiem następny model to Fuso? :)


Własciwie to nie. Czeka mnie operacja kolana i rehabilitacja, więc zaczynanie tak dużego modelu (wstępnie 1,60 metra ) chwilowo nie ma sensu. Do tego wszyscy w rodzinie chcą zobaczyć Macka z zapałek wiec pewnie to będzie następne. W zasadzie to już go zacząłem, ale na ramie nośnej utknęło i lezy gdzieś w szafce. Chociaż jeszcze zobaczę.

Cytuj
Widziałem, że ciągle Ciebie o to pytali, szczególnie interesujący był ten pan, który sie z Tobą spierał o to że tego się nie zbuduje w pól roku.  ;)

Po części miał rację, choć się nieźle uśmiałem. 6 miesięcy to raczej czas dla doświadczonego modelarza a nie nowicjusza. Oczywiście czas godzinowy byłby bardziej odpowiedni - pierwszego Titanica  robiłem ponad rok z czego pół faktycznie, więc podawanie czasu w miesiącach jest czysto szacunkowe.
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Arvena

  • adept
  • *
Odp: VI Lubelskie Spotkania Modelarskie
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 25, 2011, 09:40:41 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5