Autor Wątek: Bismarck [Niemcy]  (Przeczytany 9558 razy)

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Bismarck [Niemcy]
« dnia: Maj 29, 2011, 11:44:37 »



Historia

Budowę okrętu rozpoczęto 1 lipca 1936 roku w stoczni Blohm und Voss w Hamburgu, jako budowę nr 509. Okręt zwodowano w dniu 14 lutego 1939 roku. Pancernik „Bismarck” wszedł do służby w Kriegsmarine 24 sierpnia 1940 roku. Jego dowódcą został komandor Ernst Lindemann. 28 września 1940 „Bismarck” wyszedł w swój pierwszy rejs do Gotenhafen (okupacyjna nazwa Gdyni), która miała być jego głównym portem postojowym. Okręt został przeznaczony wraz z „Scharnhorstem”, „Gneisenau”, „Prinz Eugenem” i „Tirpitzem” do działań mających wiązać okręty Royal Navy i tym samym umożliwiać innym jednostkom swobodę działania przeciwko konwojom zaopatrzeniowym.
Operacja Rheinübung i pościg za pancernikiem

Rozkazem z 22 kwietnia 1941 roku dowódca flotylli admirał Günther Lütjens nakazał rozpoczęcie akcji Rheinübung. Okręt flagowy dowódcy floty „Bismarck” i „Prinz Eugen” miały przebić się na północny Atlantyk i niszczyć aliancki tonaż. 5 maja na pokład okrętu wszedł Hitler, który wiązał duże nadzieje z okrętem.

Grupa operacyjna - pancernik, ciężki krążownik i eskorta niszczycieli – wyszła w morze 19 maja, biorąc kurs na Cieśniny Duńskie. 21 maja okręty zacumowały w fiordzie w Bergen, gdzie zostały wykryte przez samoloty RAF. Do wykrycia i zniszczenia niemieckiej grupy dowódca Home Fleet admirał sir John Tovey wyznaczył armadę w skład, której wchodziły jednostki : HMS „Prince of Wales”, „King George V”, „Hood”, „Repulse” i „Victorious”.
 Osobny artykuł: Operacja przeciw pancernikowi Bismarck.

22 maja niemieckie pancerniki wyszły ponownie w morze kierując się na północ, na tzw. Drogę Duńską. 23 maja lewym trawersem minęły Islandię, osiągając granicę lodów, i obrały kurs na południe. Podczas tego manewru „Bismarck” został dostrzeżony przez brytyjski ciężki krążownik HMS „Suffolk” i wezwany potem do pomocy HMS „Norfolk”, do którego „Bismarck” otworzył nieskuteczny ogień. 24 maja doszło do spotkania grupy niemieckiej z „Hoodem” i „Prince of Wales”. W trakcie pojedynku artyleryjskiego został zatopiony ówczesny największy brytyjski okręt „Hood”, a „Bismarck” został trafiony trzema pociskami kalibru 356 mm. Uszkodzenia spowodowały m.in. ograniczenie maksymalnej prędkości „Bismarcka” do 28 węzłów. Lütjens postanowił płynąć do portu w St. Nazaire i odkomenderował „Prinz Eugena” do prowadzenia samodzielnych działań. „Prinz Eugen” wziął kurs na Brest, do którego bezpiecznie dopłynął 1 czerwca. Mimo licznych manewrów „Bismarckowi” nie udawało się zerwać kontaktu z brytyjskimi jednostkami, które były wyposażone w radary. „Bismarck” stoczył krótką potyczkę z „Prince of Wales” oraz z samolotami z lotniskowca „Victorious”. W pościg za „Bismarckiem”, prócz okrętów już zaangażowanych w działania, Admiralicja brytyjska rzuciła wszystkie jednostki operujące w tej partii akwenu: pancerniki HMS „Rodney” i „Ramillies”, krążownik liniowy „Renown”, lotniskowiec „Ark Royal”, krążowniki „Sheffield”, „London”, „Edinbourgh” i grupę 21 niszczycieli.

Mimo tak licznego pościgu 25 maja udało się „Bismarckowi” wymanewrować okręty brytyjskie i zerwać kontakt z pościgiem. Przez 31 godzin „Bismarck” płynął niezauważony w kierunku francuskich portów. Dopiero 26 maja o 10:30 „Bismarck” został namierzony przez załogę latającej łodzi Catalina, a „Sheffield” nawiązał kontakt wzrokowy z niemieckim pancernikiem o godz. 17:40. Admirał Tovey rozkazał samolotom z „Ark Royal” wykonanie ataku torpedowego. Atak samolotów Swordfish okazał się skuteczny; jedna z torped trafiła w stery „Bismarcka”, który stracił zdolność do manewrowania. Na pomoc „Bismarckowi” wysłano U-booty operujące w Zatoce Biskajskiej. Około 22:30 najpierw polski niszczyciel ORP „Piorun”, a potem angielski „Zulu” odkryły „Bismarcka”. Polski okręt wdał się w wymianę ognia z pancernikiem, nie dając się trafić. 27 maja o godziny 08:43 dowódcy „King George V” i „Rodneya” zobaczyli uszkodzonego „Bismarcka”. Do tych okrętów dołączyły jeszcze „Norfolk” i ciężki krążownik HMS „Dorsetshire”. Wywiązała się zażarta bitwa. O godzinie 09:31 ciężka artyleria na „Bismarcku” zamilkła. Anglicy wstrzymali ogień o 10:16. O godzinie 10:25 ciężki krążownik „Dorsetshire” odpalił w stronę pancernika 2 torpedy, a w chwilę potem trzecią. Dziesięć minut później „Bismarck” zaczął pogrążać się w morzu, po czym przewrócił się do góry stępką i zatonął. Z 2220 zaokrętowanych na „Bismarcku” marynarzy uratowało się 115 rozbitków.

Strony poświęcone okrętowi.

http://www.kbismarck.com/
http://www.whq-forum.de/cms/187.0.html
http://www.konflikty.pl/a,570,Marynarka_wojenna,Pancernik_Bismarck%20.html
http://www.polskieradio.pl/39/245/Artykul/375907,Zaglada-Bismarcka
http://www.bismarck-class.dk/bismarck/bismarck_menu.html _ najlepsza strona poświęcona okrętowi i jego historii oraz modelom
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)


Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Odp: Bismarck [Niemcy]
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 31, 2011, 07:47:03 »
Przykłady modeli kartonowych - wydawnictwa

Bismarck GPM 182

102-0

BISMARCK MM 1-2/2001

104-1

Bismarck I WYD JSC 28 AQT

108-2

BISMARCK MM 04/2005

106-3
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

Martin

  • Buduję, więc jestem!
  • Administrator
  • fachowiec
  • *****
Bismarck
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 31, 2011, 08:28:01 »



Wysokość – 32 cm,
Szerokość – 12 cm,
Długość – 87 cm,
Liczba zapałek: ~15000

Na podstawie planów z MM

Piewszy mój model okrętu wojennego. Model nie jest za dobrze odwzorowany, mozna powiedzieć, że się uczyłem przy jego budowie.
Niektórzy mówią, że modelarstwo to sport... Przy moich modelach ekstremalny ;)

 

Sitemap 1 2 3 4 5